Miesiąc: <span>kwiecień 2022</span>

Modlitwa

Czymże jestem wobec Twojej miłości?

Panie mój Jezu Chryste,
Czymże jestem wobec Twojej miłości?
Jakże wielkie poświęcenie uczyniłeś dla mnie.
Ty wiedząc co nadchodzi przyjąłeś to,
Okazując swoje Boże oblicze, Bożą miłość.
Uczyniłeś to dla nas niegodnych, grzesznych,
Stając się niedoścignionym wzorem.
Ty nawet w obliczu śmierci,
Potrafiłeś wybaczyć łotrowi,
Dając nam wszystkim nadzieję,
Iż każdy może się nawrócić.
Panie Jezu, wskaż nam drogę,
Byśmy jak Ty potrafili wybaczać.
Byśmy nie osądzali ludzkimi kryteriami,
I zawsze widzieli dobro nawet u tych,
Którzy zbłądzili i nie chcą Ciebie dostrzec,
Gdyż Ty nikogo nie uczyniłeś złym.
Pozwól nam podążać Twoją drogą,
Nie zważając na uprzedzenia tego świata.
Łamiąc jak Ty podziały i niosąc Ewangelię,
Nawet tam gdzie mrok najgłębszy,
Bez względu na konsekwencje i zakazy.

Daj nam siłę, byśmy jak Ty,
Odważnie potrafili stanąć do próby,
I trwając w jedności z Tobą,
Wyszli z niej zwycięsko.
Amen

Modlitwa

Na lepszy dzień

Panie mój, dziękuję Ci za każdy nowy dzień,
W którym mogę podziwiać Twoje dzieło.
Za każde jutro, każde dziś i każde wczoraj mojego życia,
W którym mogę trwać w podziwie dla Ciebie.

Chciałbym Cię Panie przeprosić za każde moje potknięcie,
Które pozwoliło złu doprowadzić do obecnego stanu.
Wiem, że moja grzeszność i grzeszność moich sióstr i braci,
Stanowi sumę zła tego świata i bez naszego przyzwolenia,
To wszystko nie mogłoby się dziać na taką skalę.
To my pozwoliliśmy aby zły zapanował nad nami w rzeczach małych,
Otwierając tym samym wrota dla rzeczy dużych.
Przepraszam, że nie byłem wyjątkiem, że ten świat zdołał
Podbić moje sumienie na tyle, że zasnąłem na tak długo.
Przepraszam Cię Panie za bezsilność moją,
Wobec tego co już się stało i tego co nadejdzie.

Błagam Cię Panie o rozsądek i rozwagę dla tych,
Co mogą więcej ode mnie, a władzę w tym świecie mają.
Otwórz im oczy by ujrzeli fale zła zalewające świat,
I ujrzeli go takim jakim Ty go widzisz.

Panie, miej w opiece dusze niewinnych, nie pozwól im cierpieć,
Bo nie ci są winni, których na śmierć wydano,
Lecz ci, którzy nienawiść wzajemną jako oręż dzierżą.

Proszę Panie, miej w tych ciężkich dniach,
W szczególnej opiece swoich wiernych kapłanów.
Daj im mądrość, aby rozróżniali co pochodzi od Ciebie,
Siłę by umieli sprzeciwić się złu tego świata,
Wytrwałość by w chwilach zwątpienia odnaleźli Ciebie,
Miłość, by wytrwali jako duszpasterze.

A wrogom naszym, by przejrzeli sercem,
I stali się nam braćmi wedle woli Twojej.

Panie, zmiłuj się nad nami!